Chłopak jak na swój wiek przystało lubi chwycić za kredkę i
nią pobazgrać.Chociaż dużym zainteresowaniem cieszą się farby i malowanie
wszystkiego dookoła. Ekspresja dziecięca w tym wieku jest
niesamowita.Twórczość plastyczna w naszym domu wrze. Szczególnie teraz jak Anioł choruje mamy dużo czasu na zajęcia twórcze. Niestety
matka i ojciec nie mają talentu plastycznego ale wspierają i towarzyszą mu
podczas improwizacji pędzlem.
Dziś w jednym z marketów zakupiliśmy stemple, które
kosztowały nie całe 10 zł, a mimo swojej niskiej ceny sprawiły dużo radości. Stemple fajne tylko trochę brudzą i ciężko je zmyć.
Sznurki, dziurki tak zwane wyszywanie bez użycia igły u nas
również super się sprawdzają.
Zwierzaki z masy papierowej koszt 9 zł.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.