Będąc w ciąży bardzo dużo
słuchałam muzyki chociaż słoń nadepnął mi na ucho bardzo dużo śpiewałam Jeremiaszowi. Ktoś mi wtedy powiedział, że
nieważne jak śpiewasz po prostu śpiewaj. Niemowlę po urodzeniu pamięta nawet jakie piosenki były mu śpiewane i
zgadzam się z tym Jeremiasz kiedy słyszy muzykę świat, zabawki przestają istnieć. Poddaje się brzmieniom
całkowicie. Mam wrażenie, że muzyka działa na wszystkie jego zmysły. Wtedy
staje się Inny. Obserwując Anioła widzę, jak każda część ciała w nim wibruje.
Muzyka i taniec otwierają dlatego powinniśmy się im oddawać całkowicie. Często
robimy sobie z chłopaczyskiem wieczorki muzyczne próbujemy grać na wszystkim bębnie
krześle, stole, parapecie ostatnia była szafa. W sensie ,,była" bo Jerek tak mocno stuknął, że szafa się rozleciała.
Teraz widzicie jak muzyka wpływa na życie dziecka.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.