sobota, 30 sierpnia 2014

Kolorowo

Z cyklu żyjemy kolorowo wybraliśmy się dziś na rynek. Jeremiasz bardzo lubi tam chodzić. Ja z Nim również bo zawsze  swoim uśmiechem coś wyłudzi od sprzedających.  Ostatnio był koszyczek malin, innym razem truskawki , a dziś dostaliśmy jabłka.  Pani zapewniała, że mają jeszcze poranną rosę.
Teraz kiedy jest  wszystko świeże i pachnące, aż chce się gotować i przygotowywać różne desery.

Na warzywa i owoce Jeremiasza nie trzeba namawiać bo bardzo chętnie po nie sięga. Gorzej u Niego z nabiałem i mięsem . Dziś aby przemycić mu trochę wołowiny powstała zupa meksykańska, którą Jeremiasz uwielbia. Zupa meksykańska słynie z tego, że robi się ją na ostro. Ja robię dziecięcą wersję tej zupy i nie dodaje żadnych ostrych przypraw.Teraz kiedy papryka, cukinia, jest na wyciągnięcie ręki warto ją ugotować. Kolorowa zupa skusi każde dziecko.




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.