I tak
trwamy razem już dwa lata. Każdy dzień dla Nas jest wyjątkowy, inny,
niepowtarzalny.Najbardziej lubimy te dni w których uśmiech nie schodzi z
jego twarzy. Kiedy wyleje po raz setny zupę udając , że to niechcący a My wiemy
, że zrobił to z premedytacją. Poranki w
których woła „ Mama” „Tati” bo w jego ustach to najpiękniejsza słowa.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.