a autobus mknie.
Padający deszcz zmusił nas do
tego aby do lekarza jechać autobusem.
Podróże autobusem Jeremiasz uwielbia. Z dumą wrzuca pieniądze aby kupić
bilet i później samodzielnie go skasować. Odkąd chodzimy samodzielnie na nogach
podróż autobusem jest do nawet przyjemna. Nikt nie stroi min, nie słychać
komentarzy ,że zajmuje się wózkiem miejsce. Mam wrażenie , że niestety ludzie
nie tolerują matek z wózkami w autobusie. Dziś kolejny raz byłam świadkiem jak
zmoknięta mama z trudem weszła do autobusu bo ludzie nie chcieli odsunąć się
aby zrobić jej miejsce mimo to, że było go całkiem sporo. Przykre jest to, że mowa tu zwłaszcza o kobietach.
Kolejny raz słyszałam komentarze typu „Taka młoda mogłaby podejść parę
przystanków” , „ Gdzie pchasz się z tym wózkiem” , „ Babo zaraz ubrudzisz mnie
tymi kołami” nie będę cytować bo reszta komentarzy nie nadaję się do
opublikowania. Czy te Panie nie były
kiedyś MATKAMI i nie musiały korzystać z komunikacji miejskiej? Z tego co dziś
widziałam i słyszałam to raczej nie. Mężczyźni zdecydowanie są bardziej wyrozumiali,
tolerancyjni bez wahania pomogą, i jak
trzeba co najważniejsze wstawią się za bezbronną Matką, której nie jest
marzeniem jeździć komunikacją miejską.
Faceci jesteście super , a my
Kobiety powinniśmy się od Was wiele nauczyć!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz
Uwaga: tylko uczestnik tego bloga może przesyłać komentarze.